Klub Renault Espace

Pierwsze forum poświęcone Renault Espace i Avantime
Teraz jest 16 wrz 2014, o 21:26


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 lip 2012, o 23:28 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): 18 lut 2008, o 02:23
Posty: 310
Lokalizacja: okolice Poznania
Imię:
RokProdukcji: 2000
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Tak
LPG: Tak
witajcie i proszę o pomoc w zdiagnozowaniu następującego problemu. Przejrzałem forum, ale tego co potrzebuję nie znalazłem.
Ale może od początku:
W ub. tygodniu zsunął się i wkręcił się w koło zamachowe pasek osprzętu. Stało się to podczas uruchamiania silnika. Autko poszło na lawetę i do domu.
W domu znajomy mechanik pochylił się nad moim problemem, wyciągnęliśmy pasek, ustawiliśmy ręcznie wałki rozrządu i główny wał, obróciliśmy ręcznie silnik na wale i po stwierdzeniu, że nic nie stuka i się nie blokuje zdecydowaliśmy się na próbę odpalenia. Silnik zaskoczył bez problemy, ale trochę dziwnie hałasował (stukał). Poprawiliśmy i 3mm ustawienie wału głównego, ponowne odpalenie i silnik chodzi lepiej (ciszej), ale jednak głośniej niż przed awarią paska osprzętu. Zakupiłem więc nowy pasek, pompę wody i u panów w Tarnobrzegu dolną osłonę rozrządu, bo oczywiście tamta została uszkodzona. Dziś wszystko zostało zmontowane i niby jest O.K., ale "klepie jak diesel". Wcześniej tego nie było.
I tutaj własnie pojawia się pytanie:
Czy jest możliwe, aby podczas awarii paska jakiemuś przestawieniu czy uszkodzeniu uległo koło zmiennych faz rozrządu?
Czy można to jakoś ustawić od nowa, żeby na razie jeszcze nie wymieniać?
Czy może być jakaś inna przyczyna klekotania? (mechanik twierdzi, że mogły zostać uszkodzone (wybite) gniazda zaworowe w głowicy, bo już kiedyś tak miał w T4 1.9D.
Jutro rano zrobię jazdę próbną po okolicy, ale boję się, że trzeba będzie przynajmniej zdjąć kapę zaworów, żeby zobaczyć, co się stało.
Co o tym wszystkim sądzicie?

_________________
Bartłomiej
Było EIII V6 24V i został w rodzinie (naprawiony, jeździ teść)
Jest EIII 2.0 16V GRAND
...mimo wszystko tęsknię do V6.....
to był najlepszy motor jaki miałem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2012, o 08:34 
Offline
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2008, o 12:03
Posty: 561
Lokalizacja: Lublin
Imię:
RokProdukcji: 2003
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
LPG: Tak
Może to być koło zmiennych faz, równie dobrze może to być głowica, zgięty zawór. Z tego co widzę to rozrząd ustawiliście "na oko" - proponuję porządnie za pomocą blokad ustawić rozrząd a potem szukać dalej bo równie dobrze rozrząd może być źle ustawiony (spalanie stukowe).

Jeżeli to koło faz to objaw jest taki że na zimnym pracuje normalnie cicho a po rozgrzaniu na obrotach jałowych klepie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2012, o 11:38 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): 18 lut 2008, o 02:23
Posty: 310
Lokalizacja: okolice Poznania
Imię:
RokProdukcji: 2000
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Tak
LPG: Tak
ustawiliśmy rozrząd na blokadach
po dzisiejszej jeździe próbnej mam następujące objawy: głośno chodzi już na zimnym, klekocze, dodatkowo podczas zmiany (zwiększanie się) obciążenia silnika słychać przez moment takie "tyrknięcie - trrrrr" - trwa to ok. 1-2 sek, potem ustępuje, podczas "tyrkotania" odczuwa się spadek mocy. Dzieje się to nie zawsze, ale poniżej 2tys obrotów.
Czy jest możliwe, aby koło zmiennych faz dostało w ucho i teraz ma takie objawy?
Czy można z tym bezpiecznie jeździć, czy lepiej nie ryzykować? Mamy jechać nad morze i jest przyczepa kempingowa do przyprowadzenia, boję się, żeby coś złego się nie wydarzyło po drodze, bo będzie gleba.

[ Dodano: |19 Lip 2012|, o 11:40 ]
To "trrrr" to tak, jakby coś przeskakiwało na zębatce, jakby miało poslizg zanim złapie właściwy ząb (lub jakby się ustawiało koło zmiennych faz?)

_________________
Bartłomiej
Było EIII V6 24V i został w rodzinie (naprawiony, jeździ teść)
Jest EIII 2.0 16V GRAND
...mimo wszystko tęsknię do V6.....
to był najlepszy motor jaki miałem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2012, o 11:56 
Offline
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2008, o 12:03
Posty: 561
Lokalizacja: Lublin
Imię:
RokProdukcji: 2003
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
LPG: Tak
Nie spotkałem się z przypadkiem żeby KZFR klekotało na zimnym, z tego co opisujesz to faktycznie być może koło jest walnięte kompletnie i daje takie objawy, ale równie dobrze może to być głowica. Proponuję to sprawdzić bo objawy są nieciekawe i nie masz gwarancji że wrócisz z wakacji na kołach. Generalnie postaraj się dokłądnie osłuchać skąd pochodzi ten klekot.
Niestety ale ja obstawiam trafioną głowicę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2012, o 19:32 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): 18 lut 2008, o 02:23
Posty: 310
Lokalizacja: okolice Poznania
Imię:
RokProdukcji: 2000
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Tak
LPG: Tak
ciąg dalszy historii: odwiedziłem 3 mechaników i każdemu przedstawiłem problem. Ostatecznie za namową jednego z nich sprawdziłem kompresję na cylindrach - wszędzie równo po 1,5 MPa. Dodatkowo wymieniłem świece, nadal pracuje nierówno, "terkotanie" nadal występuje. Pan diagnosta od pomiaru ciśnienia zasugerował ponowne sprawdzenie ustawienia rozrządu NA PRZYRZĄDACH, do czego chyba się najbardziej przychylam. Mój mechanik pożyczy przyrząd i będziemy próbowali dalej.

_________________
Bartłomiej
Było EIII V6 24V i został w rodzinie (naprawiony, jeździ teść)
Jest EIII 2.0 16V GRAND
...mimo wszystko tęsknię do V6.....
to był najlepszy motor jaki miałem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2012, o 21:02 
Offline
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2008, o 18:40
Posty: 3326
Lokalizacja: LU
Imię:
RokProdukcji: 2004
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
LPG: Tak
dr_ozda, z tym kołem jest tak; (2 razy przeżyłem kolizję) raz wywali koło a innym razem nie,to jak totolotek (mi za 2 razem nie wywaliło,jeżdzę na starym i cisza) malczyk2000, dobrze ci sugeruje,na zimnym jest cisza a po 5 min.zaczyna się diesel.

_________________
Janusz
było R19-1.9D;E2-1994 2.2B+G;E3-1999 2.0 16V+G;E3-2002 2.0 16V+G;Grand E3-2002 DCI-i już nigdy więcej,
był grand E3-1999,2.0 16V LPG
jest E4 2.0T Grand INITIALE PARIS ma 163KM i zasilany kuchenką gazową.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2012, o 22:34 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): 18 lut 2008, o 02:23
Posty: 310
Lokalizacja: okolice Poznania
Imię:
RokProdukcji: 2000
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Tak
LPG: Tak
panowie, dzięki za podpowiedzi, oczywiście opiszę wszystko jaki będzie dalszy przebieg naprawy i czym się to ostatecznie skończy; dzisiaj już prawie było o.k., zrobiłem nawet jazdę próbną z mechanikiem, ale po powrocie na podwórko znowu jakby zgubił 1 czy 2 cylindry.
Jutro Renatka zostaje w domu, nie będzie mi tu "kobiecinka" fochów stroić, dostanę przyrząd do blokad to go ustawimy od nowa i potem się zobaczy.

[ Dodano: |23 Lip 2012|, o 23:34 ]
witajcie ponownie
mojej przygody z paskiem osprzętu ciąg dalszy
w sobotę wieczorem z sąsiadem mechanikiem ustawiliśmy rozrząd jeszcze raz na przyrządach (z oryginalną blokadą wałków rozrządu). Efekt jednak nie był zadowalający, ale też nie udało się idealnie spasować przyrządu do blokady wałków. Silnik "przebierał, nie pracował równo, coś w nim stukało. Więc odkręciliśmy kolektor ssący, ten "gó...y" plastik rezonansowy z tyłu (okazało się, że był popękany, więc został potraktowany klejem dwuskładnikowym), został rozpięty rozrząd i ustawiony tak, żeby przyrząd do blokady wałków wszedł idealnie.
Dziś zostało wszystko z powrotem złożone, silnik pali "na dotyk", po wykonaniu jazdy próbnej wszystko wskazuje na to, że będzie dobrze. Wprawdzie nadal trochę głośno chodzi, ale to już chyba wina koła zmiennych faz rozrządu, które pójdzie do wymiany po wakacjach razem z rozrządem oczywiście.
Przy okazji taka dygresja - na allegro sprzedawane są zestawy naprawcze rozrządu do naszych motorków F4R, ale mają TYLKO jedną rolkę prowadzącą, a powinny być dwie - ciekawe dlaczego? Tą drugą trzeba by dokupić osobno.
Konkluzja jest taka, że w momencie wkręcenia się paska osprzętu (przy rozruchu silnika) rozrząd jednak się przestawił na wałkach, bo coś się musiało przestawić na kole zmiennych faz. Dlatego wcześniej "przebierał" i czasami dość wyraźnie "tyrkał - trrrr" Teraz na słuch jest tak jak było wcześniej, ale..... czasami jeszcze słychać przez moment "trrr", ale zdecydowanie ciszej niż kilka dni temu.
I tutaj mam do Was pytanie - spotkał się ktoś z czymś takim? Czy to może znaczyć, że jednak koło zmiennych faz "dostało w ucho" bo już i tak miało swoje lata?
Na oko koło nie wydaje się zużyte, ale jak pisali inni, tego gołym okiem nie ocenisz.
Zastanawiam się, na ile bezpiecznie i bezstresowo mogę się jeszcze poruszać autkiem przez jakieś 3-5 tys. km?

[ Dodano: |23 Lip 2012|, o 23:36 ]
jutro chcę jeszcze pojechać na komputer, wykasować stare błędy i przy okazji zobaczyć, czy pokaże coś niepokojącego. No i niech inny mechanik posłucha, jak on pracuje.

_________________
Bartłomiej
Było EIII V6 24V i został w rodzinie (naprawiony, jeździ teść)
Jest EIII 2.0 16V GRAND
...mimo wszystko tęsknię do V6.....
to był najlepszy motor jaki miałem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 20:19 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2011, o 20:54
Posty: 183
Lokalizacja: Lubin
Imię:
RokProdukcji: 1999
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Nie
LPG: Nie
Nie będę zakładał nowego wątku ale się wtrącę ze swoim pytaniem. Mam dokłdanie te objawy, które mówią o uszkodzonym wariatorze (na zimno cisza a na ciepło klekot na luzie a na wyższych obrotach jest ok). Pytanie moje czy można z tym pośmigac jakiś czas czy raczej nie jest to mądre i bezpieczne ??

_________________
Jest: Espace 2.0 140KM '99 i Picasso '01
Ex-Renault: Scenic 2.0 16V 140KM '00; Laga V6 ASB '99, Laga 1.8 '99, MegCoupe '02
Ex-inne: Golf VI 1.4 80KM '11, 3x Peloponez, Croma, Toledo, Escort, Kadett, Corsa, MB190, 2x Scorpio, 206SW, 323F


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2012, o 07:25 
Offline
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 cze 2008, o 12:03
Posty: 561
Lokalizacja: Lublin
Imię:
RokProdukcji: 2003
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Nie
LPG: Tak
monter nie ma reguły, ja latałem parę tysi zanim wymieniałem, ale gdzieś na forum są fotki, komuś się koło rozpadło w drobny mak, więc zależy co masz an myśli pisząc jakiś czas.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sie 2012, o 07:37 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2011, o 20:54
Posty: 183
Lokalizacja: Lubin
Imię:
RokProdukcji: 1999
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Nie
LPG: Nie
Myśalłem max 2 miesiące (około 2 tys km) i to tylko po mieście - bez wariacji naturalnie.

_________________
Jest: Espace 2.0 140KM '99 i Picasso '01
Ex-Renault: Scenic 2.0 16V 140KM '00; Laga V6 ASB '99, Laga 1.8 '99, MegCoupe '02
Ex-inne: Golf VI 1.4 80KM '11, 3x Peloponez, Croma, Toledo, Escort, Kadett, Corsa, MB190, 2x Scorpio, 206SW, 323F


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 sie 2012, o 14:42 
Offline
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2008, o 18:40
Posty: 3326
Lokalizacja: LU
Imię:
RokProdukcji: 2004
Moje auto: Espace IV 2.0 T F4R
Grand: Tak
LPG: Tak
monter napisał(a):

Myśalłem max 2 miesiące (około 2 tys km) i to tylko po mieście - bez wariacji naturalnie.
tak wygląda dłuższa jazda na padniętym kole.


Załączniki:
Komentarz: ten jest chyba po roku jazdy a olej co 30 tys.
wałek.jpg
wałek.jpg [ 32.41 KiB | Przeglądane 1754 razy ]

_________________
Janusz
było R19-1.9D;E2-1994 2.2B+G;E3-1999 2.0 16V+G;E3-2002 2.0 16V+G;Grand E3-2002 DCI-i już nigdy więcej,
był grand E3-1999,2.0 16V LPG
jest E4 2.0T Grand INITIALE PARIS ma 163KM i zasilany kuchenką gazową.
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2012, o 23:28 
Offline
Forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lip 2011, o 20:54
Posty: 183
Lokalizacja: Lubin
Imię:
RokProdukcji: 1999
Moje auto: Espace III 2.0 16V F4R
Grand: Nie
LPG: Nie
Byłem właśnie u moich mechaników i stwierdzili, że poza wariatorem słychać ogólny hałas w górnej części silnika. Obstawiają dodatkowo popychacze zaworów. Zaniepokoiło ich to, że głowica czyściutka a górna klapa brudna co wskazuje na wymianę głowicy a podobno nie powinno się w przypadku tego silnika rozdzielać tych dwóch elementów.
Dodatkowo mam lekkie przecieki na obu szklanych dachach (przedni el.odsuwany, tylny uchylany korbą). Ktoś może już z tym walczył ?

_________________
Jest: Espace 2.0 140KM '99 i Picasso '01
Ex-Renault: Scenic 2.0 16V 140KM '00; Laga V6 ASB '99, Laga 1.8 '99, MegCoupe '02
Ex-inne: Golf VI 1.4 80KM '11, 3x Peloponez, Croma, Toledo, Escort, Kadett, Corsa, MB190, 2x Scorpio, 206SW, 323F


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL